Chodzi o to, by język drętwy powiedział wszystko, co pomyśli głowa.
Blog > Komentarze do wpisu
Piłsudski rulez

Ostatnio prawicowi posłowie, nie mając innych pomysłów na zrobienie czegokolwiek pożytecznego, a walcząc o poprawę swoich rankingów, zaczęli forsować pomysł ustanowienia święta Trzech Króli dniem wolnym od pracy. Generalnie 3/4 wyborócw wolałaby wolny 2 maja - żeby skończyć z upierdliwą dziurą pomiędzy dwoma świętami 1. i 3. To, co w historii z trzema magami ze Wschodu mi się najbardziej podobało, że zdaniem prawicy dyskusja o tym święcie to wybór pomiędzy patriotyzmem Piłsudskiego, który taki wolny dzień wprowadził, a Gomułką, który je likwidował.

W "Policyce" przeczytałem bardzo ciekawy komentarz Ostrowskiego na ten temat. Otóż Piłsudski był socjalistą i konwertytą, który porzucił katolicyzm na rzecz wyznania protestanckiego (chodziło o rozwód i małżeństwo po rozwodzie z miłością jego życia). Nic dziwnego, że w parlamentarnych przepychankach musiał czasem partiom katolickim coś dawać - i wbrew własnym przekonaniom podarował im Trzech Króli (i parę innych rzeczy, do których również nie był przekonany). Współczesne powoływanie się na ten casus jest bardzo na miejscu: dziś również Kościół różnymi sposobami chce zwiększać swój wpływ polityczny - choć formalnie od pomysłu wolnego dnia się odcina.

Tymczasem nie słyszałem, by prócz Ostrowskiego ktoś jasno i wyraźnie powiedział, że tak jak KK powołuje się na konkordat np. w kwestii religii w szkole, tak teraz o konkordacie nie wypada wspominać, bo reguluje on sprawę dni wolnych od pracy. No, ale przecież religijne święto uznane za kolejny dzień wolny od pracy to oddolna inicjatywa Kropiwnickiego.

Za to innej gazecie trafiłem na cudny tekst o działalności terrorystycznej Marszałka. Opisany był napad na pociąg w celu zdobycia funduszy na działalność niepodległościową, jaki miał miejsce w 1907 r. I smaczki: w liście Piłsudskiego znalazło się wyjaśnienie dla jego osobistego udziału. Piłsudski pisał, że musi w taki bandycki sposób szukać kasy na działalność, bo nie ma już siły żebrać o pieniądze u rodaków, skaralałych i zdziecinniałych ze strachu i niewoli. Twarde słowa. I druga wypowiedź: Piłsudski uważa, że gdyby coś nie wypaliło i w napadzie by go zabili, to byłoby sprawiedliwe wobec tych wszystkich bojowców, jakich wysłał na podobne akcje, z których nie wrócili. Piłsudski był inteligentem i nie miał wielkiego miru u robotników, szeregowych działaczy PPS. Potrzebował więc pokazać, że ma jaja i się nie oszczędza.

Im więcej dowiaduję się o tej postaci, tym bardziej mnie fascynuje. Musze poczytać jakieś solidne historyczne opracowania - tylko nie pisane na kolanach. Chciałbym poznać lepiej biografię faceta, który był na tyle dojrzałym patriotą, że godził się z faktem, że większośc jego narodu to tchórze i głupcy, którzy zatraceni w swojej małości nie potrafią sami z siebie zrobić wiele dobrego nawet dla samych siebie.

środa, 15 października 2008, bekspejs

Polecane wpisy

  • Witamy Braka Banana

    Dużo pracy, dużo zajęć, nerwy i nerwicowe bóle żołądka. Tyle u mnie. Na rozweselenie wstawiam pytanie, jakie dostałem od J, kolegę i jednego z czytelników bloga

  • 30 rocznica baloniarstwa

    Śliczne zdjęcie przesłała mi niedawno J. Chciałem się podzielić - popatrzcie:  

  • Brygada Kryzys

    Czy rozumiecie, dlaczego światowy rynek finansowy się chwieje? Tych dwóch panów Wam wyjaśni. A przy okazji na śmiesznie (choć całkowicie prawdziwie) obnaży, na

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: dreadedgazebo, *.acn.waw.pl
2008/10/17 19:12:00
a "lod" juz czytales?
-
2008/10/19 21:10:27
Nie czytałem - wpadnij na fajkę i przynieś "Lód" do pożyczenia (mam nadzieję, że to ty, Witold :)
statystyka