Chodzi o to, by język drętwy powiedział wszystko, co pomyśli głowa.
Blog > Komentarze do wpisu
Ufo chce zbadać mnie oralnie i analnie, ale biorę smectę i daję radę
Szisz, nie wiadomo kiedy zleciał tydzień. Ostatni tydzień pracy mojej A w jej podłej korporacji. Teraz siedzimy razem w domu i napięcie nierzadko rośnie, choć nie zawsze tak, jakbyśmy chcieli. Związek to ciężka i nieustająca praca. Ale popłaca, zapewniam. Z pewnością koegzystencji nie ułatwia fakt, że oboje się rozchorowaliśmy. A ma swój kręgosłup i parę innych spraw, które skrzyknęły się i zaatakowały, zwietrzywszy, że nie ma już tego swojego abonamentu w Limie. Ja – hmmm, nie wiem. Zjadłem coś, albo wypiłem, albo złapałem wirusa. Tak czy inaczej, od soboty mam silne zawroty głowy, kamień w brzuchu, mdłości, bóle głowy i ogólne potworne osłabienie oraz drżenie, które z pewnością nauczyłyby mnie bojaźni bożej, gdyby nie to, że wolę wierzyć w starzenie się mojego organizmu i nowości na rynku wirusów niż w złośliwego Naczelnego Demiurga, który karze losowo cierpieniem, a co bardziej wierzących zmusza np. do składania najstarszego syna w ofierze (a potem wyskakuje z krzaków i wyjaśnia, że to był tylko taki teścik). Koniec antyreligijnych dygresji. Generalnie mam zły humor i jestem zmęczony, tak zmęczony, że potrafię przespać w ciągu doby 16 godzin. A tu pisania huk, i to całkiem fajnego pisania... Tworzę teraz książeczkę o UFO. Muszę się pilnować, by nie wystrzelić, że obce cywilizacje to banda idiotów, która nie może się zdecydować: chcą się dać dostrzec, czy może nie, chcą się z nami dogadać, czy raczej porwać co drugą krowę i wypchnąć jej wnętrzności przez gardło, pozostawiając przy okazji losowe ślady laserowych skalpeli. Zboczeńcy. I jeszcze te badania analne – a ja się pytam, czemu do tego nie zmuszają do seksu oralnego? Pomijając zniecierpliwienie nawiedzeńcami całkiem sporo poznałem FAKTÓW z dziedziny latających światełek o nieznanej proweniencji. Taka na przykład bitwa o Los Angeles – 2,5 miesiąca po Pearl Harbor w Hollywood i okolicach wygaszono światła, a artyleria przeciwlotnicza próbowała przez godzinę zestrzelić klucz świateł, jakoby japońskich bombowców. Dziś wiadomo, że Japończycy to nie byli, bo i nie mogli być. A jeszcze są foo fightersi – i to nie ten zespół z Grohlem, tylko zjawiska, jakie nękały pilotów, od jugosłowiańskich po japońskich, szczególnie w czasie II wojny światowej. Generalnie ganiały ich kule, cygara, światełka – relacji są dziesiątki tysięcy, wyjaśnień znacznie mniej. Pierwsza odnotowana i raportowana dowództwu pochodzi z 1941 r. z polskiego transatlantyka „Pułaski”, który woził brytyjskich żołnierzy po Oceanie Indyjskim (głównie do Egiptu, by odpierać Rommla). Doniesienie złożył marynarz wachtowy Doroba, a raport dotarł w tym samym tygodniu do MI5 – bo jak kula i światło, to wiadomo, że hitlerowcy. Generalnie serce roście, bo nasi tu byli :) Najbardziej spodobała mi się historia, jak belgijskie lotnictwo w 1989 próbowało przechwycić czarne trójkąty lecące w szyku, cicho i bardzo szybko nad ich częścią Zachodniej Europy. Obiekty widziały dziesiątki tysięcy ludzi, złapano je na radarze, generalnie to pewnie Amerykanie nie chcieli się przyznać (i nie przyznali się do dziś, bo to by znaczyło, że natowskich sojuszników mają w dupie, a wiemy, że przecież stanęli by za nimi murem, pod warunkiem, że nie trzeba umierać za Gdańsk). Ale nie tylko Serbowie mieli okazję wykazać, że nie wszystko pięknie gra w niewykrywaniu ich niewykrywalnych bombowców lub innym wojskowym szajsie. A właśnie, od dawna miałem napisać o Amerykanach.
czwartek, 04 września 2008, bekspejs

Polecane wpisy

  • Witamy Braka Banana

    Dużo pracy, dużo zajęć, nerwy i nerwicowe bóle żołądka. Tyle u mnie. Na rozweselenie wstawiam pytanie, jakie dostałem od J, kolegę i jednego z czytelników bloga

  • 30 rocznica baloniarstwa

    Śliczne zdjęcie przesłała mi niedawno J. Chciałem się podzielić - popatrzcie:  

  • Brygada Kryzys

    Czy rozumiecie, dlaczego światowy rynek finansowy się chwieje? Tych dwóch panów Wam wyjaśni. A przy okazji na śmiesznie (choć całkowicie prawdziwie) obnaży, na

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
statystyka