Chodzi o to, by język drętwy powiedział wszystko, co pomyśli głowa.
Blog > Komentarze do wpisu
670 tys. laptopów

Mój przyszły szwagier wyjechał dziś rano do Edynburga na studia informatyczne. Rodzina martwi się, jak sobie poradzi, skoro wyskakuje prosto spod skrzydeł rodziców. Ale z mojego punktu widzenia powinni być przede wszystkim dumni: sam dostał się na studia informatyczne na Polibudzie, sam ocenił, że są one do niczego, sam znalazł alternatywę, zarobił pieniądze na bilet i start, złożył papiery, dostał się, zdobył akademik i zapewne za parę dni poinformuje o swojej pierwszej pracy, która pozwoli mu się tam utrzymać.

Zazdroszczę mu trochę, bo za moich czasów taki wyjazd był raczej trudny do zorganizowania. E tam, nie do końca to prawda – zazdroszczę mu tej samodzielności i uporu, bo życie ułożyć sobie bardziej według własnych oczekiwań. Ja zdołałem gówniane studia zamienić na równie gówniane, ale za to nieco mniej męczące. A i nawet tych do tej pory nie zdołałem skończyć. Ale przynajmniej zarabiam pisząc, to już coś, bo sprawia mi to przyjemność.

-

Przy okazji wyjazdu, a właściwie wylotu. Ostrzegłem szwagra, by schował swojego laptopa do bagażu podręcznego, bo lotniskowi pracownicy potrafią rzucać walizami i uszkodzić sprzęt. Albo po prostu ukraść komputer. Nie musiałem tego mówić, J uznawał trzymanie lapota przy orderach za rzecz oczywistą.

Piszę to, bo dziś znalazłem informację, jaką skalę mają kradzieże laptopów. W samych Stanach rocznie ginie obecnie 670 tys. komputerów!!! Dżizas, co za świat...

http://www.securitystandard.pl/news/157440/USA..notebooki.znikaja.na.lotniskach.html 

sobota, 13 września 2008, bekspejs

Polecane wpisy

  • Witamy Braka Banana

    Dużo pracy, dużo zajęć, nerwy i nerwicowe bóle żołądka. Tyle u mnie. Na rozweselenie wstawiam pytanie, jakie dostałem od J, kolegę i jednego z czytelników bloga

  • 30 rocznica baloniarstwa

    Śliczne zdjęcie przesłała mi niedawno J. Chciałem się podzielić - popatrzcie:  

  • Brygada Kryzys

    Czy rozumiecie, dlaczego światowy rynek finansowy się chwieje? Tych dwóch panów Wam wyjaśni. A przy okazji na śmiesznie (choć całkowicie prawdziwie) obnaży, na

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
statystyka